facebook twitter LinkedIn

{Poznań - się dzieje}

02/03/2010

Sztuka nie jedno ma imię…

przystanNiezwykle interesujące grafiki autorstwa profesora zwyczajnego - Andrzeja Załeckiego mogli podziwiać uczestnicy XVI koncertu z cyklu „Mimo Wszystko… w Przystani” zorganizowanego przez Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne „Przystań”, Wielkopolski Oddział Ruchu Ludzi Dobrej Woli i Fundację „Mimo Wszystko” Anny Dymnej. 


W ostatnią sobotę lutego (27.02) do Schronu Kultury Europa w Poznaniu przy ulicy Rolnej 24 przybyli jak zwykle niezawodni sympatycy dobrej muzyki, przyjaciele i goście.

Powitalną „Dolinę Pełną Słońca” – znak rozpoznawczy cyklu koncertowego wykonał Waldemar Antczak wraz z Piotrem Krótkim i Łukaszem Kaniewskim.

Po raz pierwszy przed poznańską widownią zaprezentował się 19–letni Sebastian Szymański z Puław, który kształci się w Ośrodku Szkolno – Wychowawczym dla Dzieci i Młodzieży Słabowidzącej w Lublinie. Największą pasją młodego człowieka jest muzyka oraz teatr. Zainteresowania artystyczne realizuje z profesjonalizmem. Publiczność była wprost zachwycona głosem Sebastiana a kiedy pojawiły się problemy techniczne z muzyką, on dalej śpiewał, nie zrażając się trudnościami.

przystan

Swoim talentem wokalnym podzieliła się również 20–letnia Agnieszka Łozińska z Krakowa – laureatka Festiwalu Zaczarowanej Piosenki.

Na scenie zaśpiewała znane piosenki filmowe takie jak utwór „Szukaj mnie” autorstwa Seweryna Krajewskiego i inne, znane widowni przeboje muzyczne.

Po raz kolejny do Schronu zawitał Duet Magnus czyli Agnieszka i Przemek.

Znakomite ballady jazzowe, pop i soul wzbudziły podziw słuchaczy.

Podczas koncertu nie zabrakło także poezji. Miałam możliwość prezentować osobiście twórczość najmłodszej autorki publikującej na łamach miesięcznika „Filantrop” wzruszające opowiadania. Angelika Prymus jest 15–letnią uczennicą gimnazjum w Ośrodku Szkolno–Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach. Śpiewa w zespole „Dzieci Papy” pod kierunkiem Henryka Weredy. Poetyckie myśli, które przedstawiła, obrazują niezwykłą wrażliwość, pierwsze próby doświadczania miłości i związane z nią rozczarowania.

przystan

Podsumowaniem koncertu była tradycyjna „agapa” z pączkami i kawą, podczas której goście jeszcze długo, długo kontemplowali nad dokonaniami artystów.

Sztuka bowiem nie jedno ma imię… Niekiedy krzyczy bogactwem wrażeń głośno a czasami woła cichym szeptem wprost do ucha…

txt. KAROLINA KASPRZAK

fot. Przystań

facebook twitter LinkedIn
dodaj komentarz

dodaj komentarz

wpisz kod z obrazka
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):
 

szukaj:

Szukaj hotelu:
Porównaj na trivago hotele online Poznań