{Poznań - się dzieje}
Nowy Festival Malta
Stare przemija, nowe nadchodzi. Objawiło się nowe oblicze Festiwalu Malta. Nie będzie to już Międzynarodowy Festiwal Teatralny Malta, lecz Malta Festival Poznań. Są tacy co kochali starą Maltę, są pewnie i tacy, których zachwyca nowe oblicze. Paradoksalnie zmiana nazwy jest jakby dowodem na to, że Malta z Maltą niewiele ma już wspólnego. Już w poprzednich latach widać było, że Malta to już nie Malta. Z pleneru przeniosła się do lokali, w coraz mniejszym stopniu atakowała nas znienacka na ulicach miasta, stała się bardziej "elitarna". W zeszłym roku zniknęła znad Malty...
Na konferencji prasowej podczas zeszłorocznej Malty dyrektor fundacji Malta, Michał Merczyński, zapowiadał powrót nad Maltę (patrz: Malta plan 3-letni). Tak też się stanie, jednak nie do końca tak, jak łudziliśmy się, że będzie.
Co roku nad Jeziorem Maltańskim będzie odbywało się AŻ jedno widowisko! W tym roku będzie nim występ Tercetu Egzotycznego (piosenki w nowej interpretacji w klimacie Almodóvara)...
W tym miejscu można by właściwie zakończyć artykuł. Fakty mówią za siebie...
Ojciec-założyciel Lech Raczak próbuje ocalić tradycję Malty zapowiadając występy teatrów plenerowych. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy - nie będzie ich zbyt wiele.
A Tercet Egzotyczny co ma wspólnego z festiwalem teatralnym? I tu wkrada się błąd w myśleniu - nie jest to już Festiwal Teatralny Malta, lecz Malta Festival Poznań (zwróćmy uwagę na literkę "V").
Dlatego też trzeba postawić grubą kreskę między tymi festiwalami - będzie prościej, jaśniej i przyjemniej. Festiwal Teatralny Malta pozostanie w naszych sercach i wspomnieniach (a może właśnie we wspomnieniach w naszych sercach), a teraz bez porównywań i sentymentów będziemy pisać o nowym poznańskim festiwalu: Malta Festival Poznań. Tak chyba będzie lepiej.
Ostatnią ciekawostką porównawczą będzie pewnie fakt, iż koszt nowego festiwalu, ujawniony podczas konferencji prasowej, waha się między 9,5 a 10 mln zł, zaś na pierwszą Maltę organizatorzy otrzymali 30 tys. zł. Paradoksalnie wcześniejsze Malty, mimo że słabiej finansowane, były bogatsze w treści i tańsze dla widzów.
Teraz czas na zapowiadaną grubą kreskę.
Zapraszamy więc na nowy festiwal - tegoroczna edycja poświęcona będzie teatrowi bretońskiemu. Festiwal otworzy koncert na cześć Jaque'a Brela w Arenie. Bilety już można kupować, zarówno na koncert (ceny biletów: 150 (140) PLN, 100 (90) PLN), jak i na spektakle.
Szczegółowe informacje i program znajdziecie na nowej stronie nowego festiwalu: http://www.malta-festival.pl/
Organizatorem festiwalu jest Fundacja Malta, w składzie (za: http://www.malta-festival.pl/):
Fundatorzy:
Grażyna Kulczyk
Jan Kulczyk
Piotr Voelkel
Karol Działoszyński
Michał Merczyński
Rada Fundacji:
Ryszard Grobelny (przewodniczący)
Grażyna Kulczyk
Piotr Voelkel
Karol Działoszyński
Grzegorz Ganowicz
Zarząd Fundacji:
Michał Merczyński - prezes
Biuro Fundacji:
Michał Merczyński - dyrektor
Karina Adamska - zastępca dyrektora
Lech Raczak - dyrektor artystyczny festiwalu Malta
Dominik Czyż - główny księgowy
Julita Furmaniak - specjalista ds. promocji i PR
Mikołaj Maciejewski - koordynator pracy artystycznej
Paulina Tarnawska - producent festiwalu
Natalia Dąbrowska - sekretariat
Przemysław Bednarek (CONNECT) - obsługa informatyczna fundacji
Alternatywa?
A cóż mają począć wielbiciele Festiwalu Teatralnego Malta?
Mogą przekonać się do nowego festiwalu lub wybrać się w kulturalną podróż...
W dniach 15 lipca 2010 - 18 lipca 2010 w Gdańsku odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA 2010.
"Do Gdańska zawitają teatry z Niemiec, Hiszpanii, Portugalii, Holandii, Rosji i prawdopodobnie z Francji. Jedną z gwiazd Fety będzie niemiecki teatr Grotest Maru, który zaprezentuje spektakl stworzony na podstawie legend o bastionach i okolicy.
Informacja o biletach:
Na niektóre spektakle wstęp w cenie 5 zł.
Pozostałe - wstęp wolny."
Więcej info na: http://www.trojmiasto.pl/feta
Czeka nas również 23 Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w Krakowie, Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w Jeleniej Górze, Międzynarodowy Festiwal Sztuka Ulicy w Warszawie. Tak więc jest w czym wybierać...
txt. mej
dodaj komentarz
"miastem rządzi mafia" ze tak pozwolę sobie zacytować
W tym kraju niestety ze wszystkim się tak dzieje. Smutne to i prawdziwe. Bilety za 150 złotych... pozostaje niesmak.