{Poznań - muzyka}
Udu czyli gliniany bęben
Udu to egzotyczny instrument perkusyjny, pochodzący z Nigerii, który powoli zyskuje popularność w naszym kraju. Również w Poznaniu znajdują się osoby, które grają na udu oraz takie, które udu wytwarzają.
Udu pochodzi z Afryki, zostało „wynalezione" przez nigeryjskie plemiona. Nazwa „udu" oznacza w ich języku „naczynie" i takie jest właśnie pierwotne pochodzenie tego instrumentu. Udu służyło nigeryjskim kobietom jako dzban do przynoszenia wody oraz jako instrument muzyczny używany przez nie do celów rytualnych.
Udu lepione jest tradycyjnie z gliny, ma jeden bądź więcej otworów (przeważnie spotyka się udu z dwoma otworami), kształtów może mieć wiele, za schemat możemy jednak przyjąć kulistą "bazę" (z dziurą w „brzuchu") oraz z szyją (zakończoną otworem). W chwili obecnej udu produkuje się prawie na całym świecie, pojawiają się poza tradycyjnymi glinianymi instrumentami wersje z kamienia, metalu czy tworzyw sztucznych.
Gra na udu jest stosunkowo prosta, przypomina grę na bębnie. Grający wykorzystuje cały instrument, może grać zarówno na ściankach instrumentu, jak i na otworach wytwarzając ciekawy basowy, lekko „dudniący" dźwięk.
W Poznaniu udu można zobaczyć m.in. podczas koncertów grupy Tuńczyk, znanej z gry na etnicznych instrumentach.
- Udu to jeden z moich ulubionych instrumentów, pomimo całej swojej prostoty cały czas odnajduję w nim coraz to nowe dźwięki i sposoby ich wydobywania. Zaletą, jak i jego wadą, jest subtelność i niezbyt duże natężenie dźwięku, dzięki czemu można spokojnie grać sobie w środku nocy nie budząc sąsiadów, jednak na koncercie akustyk musi się dobrze postarać, aby w pełnej krasie wydobyć pełne brzmienie nie powodując sprzężenia. Moje pierwsze udu zamówiłem u jednej Pani spod Suwałk, która zaocznie wg mojej propozycji projektu wykonała takowe udu, którym cieszę się do dziś. Niestety zdaje się, że nie prowadzi ona już sprzedaży - opowiada Dariusz z Tuńczyka.
W Poznaniu można także zakupić udu, wytwarzaniem tych instrumentów zajmuje się Pracownia Artystyczna „Rabbit Hole".
- Zajmujemy się m.in. wytwarzaniem ceramiki. Kiedyś zobaczyłam udu "w akcji" i stwierdziłam, że warto spróbowac coś takiego stworzyć. Jest to praca dość czasochłonna, ale efekt jest zadowalający:) Instrumenty powinny pojawić jesienią w przygotowywanym przez nas sklepie internetowym. W chwili obecnej prowadzimy sprzedaż poprzez serwisy już istniejące tj. allegro, gumtree - opowiada Elka z Rabbit Hole.
Najbliższa okazja do posłuchania udu na żywo to koncert Tuńczyka, który odbędzie się już niebawem na festiwalu Experyment 2009.
Zapraszamy!
txt. mi
info o udu m.in. na podstawie: wikipedia.org
dodaj komentarz
W Poznaniu jest człowiek, który wyrabia UDU. To ja :)
Wojtek Tężycki
514916918