facebook twitter LinkedIn

{Poznań - inicjatywy}

20/06/2009

Kurak w mieście

banksyPracujący obecnie w Pracowni Serigrafii na ASP w Poznaniu, Maciej Kurak, został mianowany w 2005 roku najbardziej interesującym artystą młodego pokolenia w konkursie "Spojrzenia". Jest także laureatem Paszportu Polityki za 2008 rok. Poznaniak znany jest z różnych prac, najciekawszymi wydają się jednak te...

które sytuują artystę w nurcie pozagaleryjnym, ukazują go jako performera oraz ingerują w przestrzeń miasta. Ten nurt chyba zresztą najbardziej interesuje samego Kuraka.

Artysta działa w różnych miastach, m.in. w Łodzi, Koninie, Wrocławiu. W Poznaniu oprócz instalacji i performensów, które realizował, spacerując miastem znaleźć możemy jego murale. To, co widzimy w pracach w pracach poznaniaka, zwraca uwagę na pojęcia rzeczywistości i symulacji, a także daje impuls do rewizji naszego odbioru miasta oraz funkcjonowania w nim mieszkańców. Kurak przekazuje refleksję na temat znaczenia pracy w powiązaniu z artystą, nasuwa się ona na przykład oglądając jego mural podpisany nazwiskiem słynnego Anglika - Banksy'ego, który zresztą jest postacią tyleż sławną, co całkowicie anonimową. Praca pojawiła się w zeszłym roku w parku przy Starym Browarze i zapoczątkowała dyskusje na temat autentyczności autora. Po żarcie Kuraka pojawiły się głosy, że żeruje on na sławie Banksy'ego, niektórzy nawet skłonni byli przypuszczać (chyba również żartem), że pracę na murze w parku zleciła wykonać Banksy'emu Grażyna Kulczyk. Inni natomiast zastanowili się może, jak nazwisko artysty wpływa na odbiór pracy lub jak odbiera się z kolei anonimowe prace w przestrzeni miasta. Nasuwa się pytanie, co czyni według odbiorcy dzieło sztuki - wystawienie w galerii, czy może znane nazwisko twórcy? Czy są jakieś kryteria i czy wskazówki są potrzebne, aby praca została odebrana jako sztuka?

banksy

Praca "Mniej-więcej", która w tym roku niepozornie wtopiła się w ścianę przy parkingu obok szpitala na ulicy Krysiewicza podpisana małymi literami: "Pascale Héliot, Maciej Kurak" przedstawia lupę powiększającą napis Histo(e)ryzacja. Litera E łączy się z O, czego prawdopodobnie nie byłoby widać, gdyby nie owa lupa. Obraz na podniszczonej ścianie ma skromną kolorystykę i nie zwraca na siebie uwagi. W przeciwieństwie do symulacji Banksy'ego wtapia się w tło i nie od razu można ją zidentyfikować jako efekt świadomego działania artysty. Dziś równie chętnie „odgrzebujemy" i utrwalamy przeszłość, jak i zasłaniamy jej oblicza. Niektóre ściany pozostawiamy swojemu brudowi, a inne przykrywamy kolorowymi reklamami. Wyjście na miasto z lupą (lub spojrzenie przez nią na rzeczywistość niematerialną) proponują nam autorzy „Mniej-więcej". Zdemaskowanie pozornie nieznaczących szczegółów może całkowicie zmienić znaczenie, a to, co mniej rzuca się w oczy, może więcej znaczyć i warto się temu przyjrzeć.

histoeryzacja

29. czerwca o godz. 19.00 w pasażu między budynkiem Arsenału i Muzeum Wojska Polskiego przy akompaniamencie Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Wrzesińskiego Ośrodka Kultury, odsłonięta zostanie nowa praca Macieja Kuraka - instalacja Ramaja. Będzie można ją oglądać do 31.08.2009 r. Zapraszamy.

txt, fot. Ilona Świtoń

facebook twitter LinkedIn
dodaj komentarz

dodaj komentarz

wpisz kod z obrazka
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):
 

szukaj:

Szukaj hotelu:
Porównaj na trivago hotele online Poznań