facebook twitter LinkedIn

{Poznań - inicjatywy}

13/02/2009

Flash moby

zombie_flash_mobFlash mob to zachwianie konwencjonalnej rzeczywistości, oderwanie od szarej codzienności. To trochę happening, trochę zabawa. Na czym polega i dlaczego jego popularność rośnie w tak szybkim tempie, spróbujemy odgadnąć w artykule poniżej.



Błyskawiczny tłum

W Polsce przyjęła się anglojęzyczna nazwa tego zjawiska - flash mob. Oznacza ona "błyskawiczny tłum". Grupa ludzi niczym nie odróżniających się od reszty przechodniów o określonej godzinie zaczyna zachowywać się w nietypowy sposób. W zależności od pomysłu można skakać na jednej nodze, wyciągnąć baloniki, zacząć machać do przechodniów bądź pytać innych z jakiej pochodzą planety :) Pierwszy flash mob miał miejsce w Nowym Jorku w 2003 roku, zorganizowała go grupa Mob Project. Od tej pory pomysł szybko się rozprzestrzenia i cieszy powodzeniem w różnych krajach świata.

prasowanie_flash_mob

Pogo

Grupa Pogo to poznańska "scena" flash mobowa. Już od kilku lat organizuje flash moby, o których dowiedzieć można się ze strony internetowej (www.pogo.org.pl) lub przez newsletter. Największą akcją był Bang! w Starym Browarze w 2007 roku. Co prawda trochę przypominał happening, zebrało się bardzo dużo osób i trudno było niepostrzeżenie udawać zakupoholików, jednak zabawa, jaka zaczęła się o określonej godzinie była przednia. Zaczęto strzelaninę z wyimaginowanej broni, ale trudno było znaleźć kawałek wolnego miejsca, aby polec i nie zostać zdeptanym ;) Pogo zainicjowało też między innymi flash moby Zombie, Sen, Ciuchcia, Domino i Ministerstwo Głupich Kroków. Chcących wziąć udział w poznańskim flash mobie zapraszam w sobotę 14 lutego na Darmowe Przytulanie. Zbiórka o godzinie 14:00 przy Starym Marychu.

darmowe_usciski_flash_mob

Dlaczego?

Na pewno wielu zapyta, dlaczego takie akcje są organizowane. Flash moby łączy aspekt zabawy, oraz zwrócenia uwagi na monotonię zwykłego miejskiego życia. Schematy zachowań, choć upraszczają życie, akceptowane są czasem bezkrytycznie. Kihu pisze na stronie Pogo: "Chcemy robić coś co nie przyniesie nam zysku. Chcemy robić coś, co nie rozwija naszej wiedzy ani kondycji fizycznej. Nie oczekujemy wdzięczności ani aplauzu. Chcemy poczuć, że jeszcze żyjemy. Chcemy chwycić dzień z całych sił. Chcemy żyć chwilą chociaż przez chwilę. Chcemy wyrwać ludzi ze snu." Mottem Warszawskiego Frontu Abstrakcyjnego (http://wfa.prv.pl/) jest hasło "Rozjaśnijmy szarość dnia!" Na stronie grupy przeczytać możemy: "To co robimy jest nieszablonowe i wielce satysfakcjonujące. Nie możemy zmienić świata, nawet nie próbujemy, ale co jakiś czas zmieniamy kilka minut naszego życia w coś niezwykłego i niebanalnego." I w ten sposób, choć nie jedyny, można podsumować fenomen flash mobów i odpowiedzieć na pytanie o ich sens i cel.

sen_flash_mob

txt. Ilona Świtoń

fot. www.pogo.org.pl

facebook twitter LinkedIn
dodaj komentarz

dodaj komentarz

wpisz kod z obrazka
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):
 

szukaj:

Szukaj hotelu:
Porównaj na trivago hotele online Poznań