{czytanki}
Czarny Czarek, czerwony Czesław i inni
Czarny czarek czerpał czad z czarnego czarnoziemu. Czynił przy tym czarownikowi Czesiowi wiele czesanki. Czesząc czerwoną jego czuprynę w czerwcu, miał czelność czerstwieć. Tymczasem czerwony Czesław czuł, iż czci swe ostatnie czcze śniadanie.
Czekoladowy czekan czekał niecierpliwie za czeladzią jak czcza śmierć. Czerwień czerwcowego czopka była czarownie-czarująco rozczochrana. Nagle zza czytanki wynurzył się czuły czubek. Czerwony Czesław zapytał więc: "Czyżby czyżyk?" Uczucie czystości odczuwało już każde wyczyszczone czółenko czyścibuta. Czuły one jak czas czyhał za czternastoletnim czupiradłem. Na jego czole czuć było czosnek, a na jego czapce człekokształtny człon czołgu. Częstotliwość czołgania się pod czarterowym czarodziejem była wybita czcionką na jego czole. W tym samym czasie czerwony Czesław zaczął oczarowywać czarna czarodziejką, członkinię czcigodnej czeremchy i czereśni. Ona czesała z czcią swe długie włosy_ _____.
Tekst powstał bardzo dawno temu, możecie go zobaczyć w "oryginale" po kliknięciu na zdjęcie.
Autorem dzieła jest: chomiknachodniku
dodaj komentarz
czcigodny chomik na chodniku nie dostał nigdy z czekana...w czcigodne czółko...