{Poznań - miejsca}
<< < Strona 4 z 4 17/06/2008
Stara gazownia. Kolejne opuszczone i dość klimatyczne miejsce w Poznaniu. Położona malowniczo przy brzegu Warty a jednocześnie w centrum miasta, byłaby idealnym miejscem dla artystów. No właśnie. Byłaby...
komentarzy:1 [ Więcej ]
07/06/2008
Dragon Pub w Poznaniu to miejsce, które stara się połączyć atmosferę i funkcje "wyspiarskiego" pub'u, hiszpańskiego nocnego klubu z ambitnym programem kulturalnym. Przedstawiamy Wam najciekawsze, naszym subiektywnym zdaniem, miejsce na pub'owo-kulturalnej mapie Poznania. komentarzy:1 [ Więcej ]
05/06/2008
Obok pętli autobusowej i zatłoczonego ronda na poznańskiej Śródce mruczy smutne wesołe miasteczko pana Dzidka o wdzięcznej nazwie Dzidkoland. Za woalką rdzy i zmurszałych malowideł areografem kryje się kawał historii życia pana Dzidka i jego rodziny.
komentarzy:8 [ Więcej ]
28/05/2008
„Ozdobnia" zaprasza wszystkich, którzy chcą odpocząć od zgiełku i pośpiechu oraz spróbować czegoś innego... Oferta
„Ozdobni" składa się z trzech części: sklepu, galerii i warsztatów.
„Ozdobnia" to możliwość przypomnienia sobie jak smakuje przyjemność
własnoręcznego tworzenia piękna zaklętego w przedmiotach... [ Więcej ]
27/05/2008
Czym dla nas poznaniaków jest planetoida? Oczywiście pytanie to może wydawać się dziwne, bo prawie każdy nie tylko poznaniak, ale Polak czy Europejczyk myśli podobnie o planetoidach. Niektórzy mówią, że to gwiazda inni, że rodzaj komety. Dlaczego więc Poznaniacy szczególnie powinni być zainteresowani ciałami niebieskimi?
[ Więcej ]
19/05/2008
Z Poradnika Przyszłego Bogacza: weź odrobinę wiedzy, garść meczów, parę sztuk nieprawdopodobieństwa i najważniejsze, bez czego przepis nie ma szans na powodzenie - szczyptę szczęścia. Nie jest to żadna alchemiczna, ciemna sprawka. Nie jest to nawet przepis, ani receptura. Niestety jest to rzeczywistość. A jak w niej jest trudno każdy doskonale z nas wie.
[ Więcej ]
16/05/2008
Ulica Ratajczaka, pasaż Apollo. Kilka metrów obok niepozorne wejście do księgarni. Księgarni-klubu. Trzymam w dłoni ulotkę z hasłem: „Głośne książki. Wyborna kawa i pyszne ciastka. Jazz i inne nutki". Kusząca propozycja? Nic, tylko sprawdzić - myślę. komentarzy:4 [ Więcej ]
09/05/2008
Styczeń tego roku - komornik wkracza na teren skłotu Rozbrat mieszczącego się przy ulicy Pułaskiego. Mieszkańcy (aktualnie rezyduje tam około 20 osób) nastawieni byli pacyfistycznie. Mimo to komornik potraktował ich jak powietrze, w końcu nie są prawowitymi właścicielami działki na Sołaczu..
komentarzy:2 [ Więcej ]
02/05/2008
Poznań jest pełen miejsc zapomnianych, opuszczonych, zaniedbanych i grożących zawaleniem. Przedstawialiśmy Wam już Budomel - budynek widmo, dziś czas na opuszczony kościół na Morasku...
komentarzy:8 [ Więcej ]
01/05/2008
Przedstawiam 5 bardziej lub mniej wspaniałych kin. I jeżeli po odwiedzeniu wszystkich nadal ktoś stwierdzi, że nic ciekawego w Poznaniu się nie wyświetla, to... zapraszamy do Multi ;)
komentarzy:1 [ Więcej ]
29/04/2008
Postanawiam napisać coś na kształt przewodnika dla bibliotecznych turystów. Subiektywnego, oczywiście. Każdy, kto uwielbia czytać, a nade wszystko kocha robić to w wyjątkowej atmosferze - powinien podążyć opisanym przeze mnie szlakiem.
komentarzy:5 [ Więcej ]
28/04/2008
Koniec półrocznego listopada (od października do kwietnia plus jedna śnieżyca na Wielkanoc) powitałam z ulgą i lekkim sercem. Po pierwsze dlatego, że nie jestem alergikiem i wszystko może sobie dookoła mnie pylić ile dusza zapragnie; po drugie, ponieważ postanowiłam sobie solennie, że zakocham się w Sołaczu.
komentarzy:2 [ Więcej ]
26/04/2008
Kto by pomyślał, że można wejść do rezerwatu przyrody nawet o tym nie wiedząc? Otóż, jak się okazuje, można. Zwłaszcza jeśli rezerwat znajduje się w Poznaniu i na dodatek nie jest oznaczony...
komentarzy:3 [ Więcej ]
11/04/2008
Budomel to słynny poznański ośmiopiętrowy budynek widmo, znajdujący się na obrzeżach miasta. Jest to ruina monstrualna i wyjątkowa, jej budowa nigdy nie została ukończona i nikt dokładnie nie wie jakie miało być przeznaczenie budynku.
komentarzy:18 [ Więcej ]
08/04/2008
Ciągle istnieje pytanie: jak to właściwie jest z tym graffiti? Otóż bywa różnie. Są dwa obozy: graffiti legalne i nielegalne. W obecnych czasach, w przestrzeni publicznej coraz częściej mamy do czynienia z malunkami. Przyjęło się dzielić graffiti na legalne czyli sztukę i nielegalne czyli wandalizm. Jednak podział ten jest naprawdę nie udolny.
komentarzy:1 [ Więcej ]
szukaj: